Eyeliner, który skradł mi serce

Kilka dni temu ze smutkiem odkryłam, że mój ulubiony eyeliner właśnie zakończył swój żywot. To jeden z tych kosmetyków, który towarzyszy mi niezmiennie od ośmiu lat. Oczywiście bywało, że porzucałam go dla innych, o atrakcyjniejszej formie, droższych, bardziej cieszących oko. Mimo to wciąż pokornie do niego wracałam, zapominając o romansach. Co takiego w nim było, że trzymał mnie przy sobie tak długo? No cóż... przede wszystkim to, że mimo banalnej ceny zawsze mogłam na nim polegać. Ale dzisiaj nie o nim!

MIYO Impressive Liner to kosmetyk polskiej marki skierowanej głównie do nastolatek. Niestety ciężko dostać ją stacjonarnie. W Poznaniu nie ma jej szaf w popularnych drogeriach (Hebe, Super Pharm, Rossmann, Natura). Sama znam markę z drogerii typu no-name z mojego rodzinnego miasteczka. Omawiany przeze mnie kosmetyk znalazł się w moich rękach z czystego lenistwa - drogerię, która dysponuje ich szafą w ofercie mam tuż pod blokiem, natomiast do Hebe czy Natury musiałabym zaliczyć dłuższą wyprawę. Początkowo bałam się, że kosmetyk nie spełni moich oczekiwań i okaże się kompletną klapą. Na szczęście nie tylko cena przemawia na jego korzyść!

ZALETY:
  • MIYO Impressive Liner jest przede wszystkim tani. W osiedlowej drogeryjce zapłaciłam za niego mniej niż 10 zł.
  • Kosmetyk zamknięty jest w klasycznym dla eyelinerów opakowaniu - pędzelka osadzonego w nakrętce i tubki. Ogromną zaletą jest to, że w tubce znajduje się kulka zapobiegająca wysychaniu kosmetyku.
  • Eyeliner szybko zasycha na powiece. Jest odporny na pot, łzy i delikatne tarcie. Nie kruszy się, nie odbija na tłustej powiece i nie zbiera się w załamaniu oka.
  • Końcówka pędzelka jest twarda i spiczasta. Pozwala na precyzyjne rysowanie kresek.
  • Kosmetyk nie podrażnia wrażliwych oczu a przy zmywaniu ładnie współpracuje.
Wady:
  • dostępność
 
Za co pokochałam MIYO Impressive Liner?
 Przede wszystkim za to, że jest to polska marka, która nie testuje swoich produktów na zwierzętach. Z mojej analizy wynika, że sam kosmetyk jest wegański i jest szansa że spora część produktów ze stajni MIYO jest również wegańska! 

Komentarze

Popularne posty